Trumpa fascynuje każdy tyran, bo widzi w nim kogoś, kim sam chciałby być - człowieka, któremu nikt nie mówi “nie”. Niektórzy powiedzą: “silny...

Komentarz

Łukasz Dynowski
Zweryfikowany użytkownik
Łukasz DynowskiRedaktor Naczelny o2
Trumpa fascynuje każdy tyran, bo widzi w nim kogoś, kim sam chciałby być - człowieka, któremu nikt nie mówi “nie”. Niektórzy powiedzą: “silny lider”. Raczej słaby lider zakochany w kulcie siły. Ciekawe tylko, co dalej, patrząc tak sobie na amerykańską politykę, coś czuję, że nie sięgnęliśmy jeszcze dna...
Ten dobroduszny Putin i ten niewdzięczny Zełenski [OPINIA]
WIADOMOŚCI
Dotyczy artykułu: Ten dobroduszny Putin i ten niewdzięczny Zełenski [OPINIA]