Komentarz
Był początek XXI wieku, gdy Fernando Alonso zaczął odnosić sukcesy w Formule 1, a Hiszpanie zakochali się w wyścigach F1. Walencja chciała wykorzystać ten boom do promocji miasta, ściągając do siebie turystów i inwestorów. Tak w latach 2008-2012 organizowano tam GP Europy. Wyścig okazał się fiaskiem, a porzucony tor F1 stał się miejscem życia setek bezdomnych. https://sportowefakty.wp.pl/formula-1/wideo/52095/bylismy-na-porzuconym-torze-f1-setki-bezdomnych-zyja-na-miejscu
Nikt jeszcze tego nie skomentował
Przełam ciszę i podziel się swoją opinią.