Komentarz
To są naprawdę mocne, druzgocące słowa. Pod każdym względem.
Państwo nie dysponuje w tej sprawie karą w pełni odpowiadającą ciężarowi tej tragedii. Nie ma takiej kary, która przywróci rodzinie Patryka, Martyny i Oliwiera przyszłość, którą Sebastian M. unicestwił w ciągu kilku sekund. Istnieje tylko najwyższa kara, jaką wolno wymierzyć zgodnie z ustawą. To osiem lat pozbawienia wolności - wskazywał podczas mowy końcowej prok. Aleksander Duda z Prokuratury Okręgowej w Katowicach.
Nikt jeszcze tego nie skomentował
Przełam ciszę i podziel się swoją opinią.