Studio BioWare od lat było cieniem dawnej świetności. A jednak wiadomość o zamknięciu studia przez Electronic Arts wywołuje we mnie autentyczny...

Komentarz

Studio BioWare od lat było cieniem dawnej świetności. A jednak wiadomość o zamknięciu studia przez Electronic Arts wywołuje we mnie autentyczny smutek. Setki godzin w Baldurze, KOTOR-ze, Dragon Age, Mass Effect. Bohaterowie, których pamięta się po kilkunastu latach, dialogi, których chciało się słuchać, i wybory, nad którymi naprawdę trzeba było się zastanowić. Wiem, że tamtego BioWare od dawna już nie było. Że być może skończyło się znacznie wcześniej, niż chcielibyśmy przyznać. Ale i tak przykro. Korporacyjny kapitalizm, który pozwolił BioWare stworzyć jedne z najlepszych gier w historii, ostatecznie uznał, że dalsze istnienie studia się nie opłaca.