Uważam, że Nowa Lewica powinna teraz zaproponować PSL-owi „kompromis” w sprawie zniesienia dwukadencyjności w samorządach. Na przykład taki: Wójt...

Komentarz

Uważam, że Nowa Lewica powinna teraz zaproponować PSL-owi „kompromis” w sprawie zniesienia dwukadencyjności w samorządach. Na przykład taki: Wójt, burmistrz lub prezydent miasta może ubiegać się o trzecią kadencję, jeśli spełni jeden z trzech warunków: 1. Uzyskał ponad 90 proc. głosów w poprzednich wyborach. 2. Zdobył pisemną zgodę wszystkich mieszkańców gminy. 3. Uzyskał notarialnie poświadczoną zgodę wszystkich radnych opozycji. Spełnienie każdego z powyższych warunków wymagałoby dodatkowo konsultacji z lekarzem psychiatrą. Myślę, że to rozsądny kompromis. Taki zupełnie nieradykalny.