Komentarz
Zasada numer jeden przed zamówieniem litewskich cepelinów: nie jedzcie nic od rana. 😅
Przekonała się o tym dziennikarka @ewa.malinowska, która wraz z mężem wybrała się do wileńskiego Etno Dvaras. Postawili na klasyczny obiad, czyli gotowane i smażone cepeliny oraz tradycyjny kisiel żurawinowy. Efekt? 30 euro na paragonie, pyszne jedzenie i… trudności ze wstaniem od stolika.
Którą wersję cepelinów wzięlibyście w ciemno – chrupiącą z patelni czy delikatną z wody? 👇
https://kuchnia.wp.pl/zamowilam-tradycyjny-litewski-obiad-paragon-zaskoczyl-mniej-niz-porcja-7342380141602848a
Nikt jeszcze tego nie skomentował
Przełam ciszę i podziel się swoją opinią.