
Radosław Kosarzycki
radoslaw.kosarzycki
19 komentarze 2317 artykuły 33 wideo
Dziennikarz działu Technologie
@Norbert Garbarek a na wolnym komputerze to nawet 20. 😁
@J23 o! Dzięki za zwrócenie uwagi. Rozbieżność wynika ze źródeł informacji. Linia poinformowała, że na pokładzie było 89 osób, podczas gdy pilot komunikując się z kontrolerami na wieży w Houston wspomniał o "90 duszach na pokładzie". Miejmy nadzieję, że to tylko nieścisłość w dokumentach, a nie potwierdzenie faktu, że na pokładzie znajdowało się więcej dusz niż ludzi. :)
@hmmm bardzo to przypomina obecne czasy. Niczego się nie naprawia, tylko wieczny cykl kupowania, wyrzucania i kupowania nowych. Aż trudno czasami uwierzyć, że młynek do kawy, farelkę, czy radio człowiek miał jedno i to samo przez całe dzieciństwo, a teraz mikser kuchenny psuje się po kilku miesiącach.
Ten moment, gdy rezerwa już nie tylko świeci, ale błyska, a wylądować się nie da, bo podwozie nie chce się prawidłowo rozłożyć. W kokpicie musiało się zrobić gorąco.
https://tech.wp.pl/przed-ladowaniem-zawiodlo-podwozie-zapasy-paliwa-byly-na-wyczerpaniu,7344554436147232a
I tak kończy się pełna sukcesów misja obserwatorium Swift na orbicie. Satelita coraz szybciej schodzi w gęstsze warstwy atmosfery i wkrótce w niej spłonie. Mieliśmy w ostatnich miesiącach odważną próbę ratowania Swifta, ale niestety zakończyła się ona niepowodzeniem. Nie zmienia to faktu, że dane obserwacyjne z tej misji będą analizowane jeszcze przez długie lata.
https://tech.wp.pl/to-juz-koniec-nasa-zakonczyla-wazna-misje-kosmiczna,7344237046990944a
@Marcin Lewicki rażące przekroczenie prędkości powinno skutkować aresztem, nawet jeżeli tylko kilkudniowym. Konieczność gwałtownego przestawienia planów rodzinnych czy wyjaśnienia szefowi nieobecności są bardziej dotkliwą konsekwencją niż mandat, nawet wysoki, który można zapłacić po cichu, aby nikt się nie dowiedział. Po tygodniu aresztu, mandat, punkty i do domu. Mowa oczywiście o zwykłej kontroli, bez wypadku.
Europa naprawdę ma w tym względzie pecha. Model testowy Space Ridera uległ zniszczeniu. Niemal dokładnie 10 lat temu demonstrator technologii Schiaparelli spektakularnie rozbił się o powierzchnię Marsa, a przygotowywany wtedy łazik marsjański Rosalind Franklin po dekadzie wciąż czeka na swój start w kierunku Czerwonej Planety.
https://tech.wp.pl/nieudany-test-space-ridera-model-europejskiego-wahadlowca-zniszczony,7342545586317408a
Silnik, moc, przyspieszenie nigdy mnie przesadnie nie interesują, bo jeżdżę z założenia wolno i bezpiecznie. Wygląd auta to już co innego. Porsche Mission S jest po prostu przepięknie narysowany. Z każdej strony wygląda fenomenalnie. Jak dla mnie, pod maską mógłby mieć nawet silnik 1.2, nie ma znaczenia.
https://autokult.pl/porsche-mission-s-to-supersamochod-przyszlosci-nie-bedzie-elektryczny,7340564398520320a
Cały internet dzisiaj zachwycony skaczącym i robiącym salta Roadsterem od Tesli. Pytanie tylko: po co to komu? Całkowicie niedorzeczne, niepraktyczne i nieprzydatne. Zupełnie inną kwestią jest fakt, iż już raz Roadster został zaprezentowany i na tym się skończyło. Nie wiem, czy teraz też tak będzie, ale czuję, że w 2028 roku auto wcale nie zjedzie z linii produkcyjnej.
https://autokult.pl/tesla-roadster-oficjalnie-robi-setke-w-mniej-niz-sekunde-i-lata,7340557369821664a
John Ternus ma trudny początek w roli CEO Apple. HomeView to dziwny sprzęt, który jednocześnie jest niedopracowany i przestarzały. To pierwszy sprzęt z Cupertino od dawna, który wywołuje więcej konsternacji niż entuzjazmu.
https://www.dobreprogramy.pl/apple-zaprezentowal-homeview-nikt-tego-nie-potrzebuje-opinia,7340255113296352a
Apple zaprezentowało wprowadziło wczoraj na rynek nowe urządzenia. Oprócz AppleTV do Unii Europejskiej nie trafi jednak żaden z tych sprzętów. Wszystko przez przeciągający się spór o definicje bezpieczeństwa, prywatności i praktyk monopolistycznych. Końca sporu jak na razie nie widać, a tracą na nim tylko użytkownicy.
Łatwo przyzwyczajamy się do osiągnięć cywilizacji, nie przystając nawet nad ich doniosłością. Poniższe zdjęcie zostało wykonane w ostatnią sobotę na Marsie, czyli na planecie tak naprawdę zamieszkałej przez roboty, które zostały na nią wysłane przez obcą (dla potencjalnego marsjańskiego życia) cywilizację. Swoją drogą, autor tego zdjęcia - łazik Perseverance - w ciągu ostatnich 5,5 roku przemierzył po powierzchni Marsa już ponad 45 kilometrów.
https://tech.wp.pl/lazik-perseverance-z-rekordem-na-marsie-trzeba-bylo-niemal-dekady,7339493125155296a