Komentarz
@Marta Niekoniecznie karta musiała zostać zeskanowana w bankomacie. Wystarczy zapłacić nią w internecie za jakąś usługę, np. za szalenie modnego ostatnio tarota. Jedna płatność może uruchomić serię kolejnych obciążeń rachunku. Bank może wykryć podejrzane transakcje i zablokować następne, wcześniej kontaktując się z klientem, by sprawdzić, czy nie padł ofiarą oszustwa. Jednym ze sposobów na zwiększenie bezpieczeństwa są wirtualne, jednorazowe karty płatnicze. Niektóre banki mają je już w swojej ofercie.
Nikt jeszcze tego nie skomentował
Przełam ciszę i podziel się swoją opinią.