Pójdę pod prąd, gdy wszyscy zachwycają się PSG po meczu z Barçą (ja też!) i wkładają już trzecią koronę Ligi Mistrzów. Luis Enrique stworzył...

Komentarz

Pójdę pod prąd, gdy wszyscy zachwycają się PSG po meczu z Barçą (ja też!) i wkładają już trzecią koronę Ligi Mistrzów. Luis Enrique stworzył potwora, to fakt, ale na tym etapie sezonu jest za dobrze i dzieje się za szybko. Tego "Lucho" w Paryżu jeszcze nie przeżył. Zupełnie na odwrót, niż w poprzednich dwóch latach. Francja na mundialu też tak dominowała...