
Remigiusz Półtorak
remigiusz.poltorak
4 komentarze 187 artykuły 2 wideo
Wydawca Prowadzący Strony Głównej
Ta sprawa jest wyjątkowo niepokojąca - o czym świadczy dzisiejsza fala reakcji z różnych stron - dlatego wymaga wyjaśnienia do spodu. Liczymy na te konkretne działania, które zapowiada minister Żurek
https://wiadomosci.wp.pl/zurek-reaguje-na-sprawe-syna-lenza-zapowiada-konkretne-dzialania-7344926790810080a
Kulisy Złotej Piłki są zadziwiające: Kane wygrał z Mbappé mniejszą różnicą niż Rodri nad Viniciusem dwa lata temu (wtedy było 41 punktów); Mbappé długo prowadził w czasie niespełna miesięcznego głosowania, dopiero potem dał się wyprzedzić, co wskazuje na to, że zaszkodziła mu zbyt nachalna i wszechobecna kampania; Yamal nie miał w tej rywalizacji szans na zwycięstwo, bo hiszpańskie głosy "rozproszyły się" (czwarty Rodri zabrał ich trochę koledze z kadry); brak jasnej strategii klubu ewidentnie wpłynął na dużo słabszy niż wynikałoby po dobrym sezonie wynik piłkarzy PSG.
Jednak przede wszystkim historia zatoczyła koło. 70 lat temu, w pierwszej edycji, Anglik Stanley Matthews zdobył nagrodę bardziej za całokształt, niż za osiągnięcia w tamtym roku. Teraz - po dwóch najważniejszych turniejach sezonu, Lidze Mistrzów i mundialu - nikt by nie powiedział spontaniczne, że faworytem do Złotej Piłki zostanie Harry Kane. A wygrana gracza występującego w Bundeslidze - bez żadnego trofeum poza granicami Niemiec - to już prawdziwy przełom w historii plebiscytu.
Ale to też historia o tym, jak po latach porażek można wspiąć się na szczyt w niespodziewanym momencie. I pewnie to jest najbardziej optymistyczne. Tak samo jak historyczny sukces i drugie miejsce Ewy Pajor. Brawo!
Premier Tusk poinformował o przyznaniu dodatkowego świadczenia dla bohaterskiego policjanta Łukasza Schöna, który uratował 17 osób w pożarze, ale sam poświęcił przy tym swoje zdrowie. Bardzo słuszna decyzja. Warto jednak zaznaczyć, że nie byłoby tego bez dzisiejszego znakomitego reportażu Darka Farona w Wirtualnej Polsce. Tak powinna właśnie wyglądać sprawczość
https://wiadomosci.wp.pl/tusk-i-kierwinski-reaguja-na-reportaz-wp-jest-decyzja-ws-bohaterskiego-policjanta-7342789797443616a
Pójdę pod prąd, gdy wszyscy zachwycają się PSG po meczu z Barçą (ja też!) i wkładają już trzecią koronę Ligi Mistrzów. Luis Enrique stworzył potwora, to fakt, ale na tym etapie sezonu jest za dobrze i dzieje się za szybko. Tego "Lucho" w Paryżu jeszcze nie przeżył. Zupełnie na odwrót, niż w poprzednich dwóch latach. Francja na mundialu też tak dominowała...