Osiem lat. Najwyższa kara, jaką kodeks przewiduje za spowodowanie śmiertelnego wypadku, a mimo to trudno nazwać ten wyrok sprawiedliwym. Sebastian...

Komentarz

Osiem lat. Najwyższa kara, jaką kodeks przewiduje za spowodowanie śmiertelnego wypadku, a mimo to trudno nazwać ten wyrok sprawiedliwym. Sebastian M. pędził autostradą ponad 300 km/h. W wypadku spłonęła trzyosobowa rodzina, w tym 5-letni Oliwier. Potem uciekł z kraju i miesiącami walczył z ekstradycją. Do końca nie okazał skruchy. Sąd zrobił, co mógł. Problem w tym, że prawo nie przewidziało sprawcy, który z autostrady robi tor wyścigowy, a z procesu spektakl.
Sebastian M. skazany. Zapadł wyrok w bulwersującej sprawie
O2.PL
Dotyczy artykułu: Sebastian M. skazany. Zapadł wyrok w bulwersującej sprawie