To chyba najsłabszy Harley ostatnich dekad. Niech ktoś mnie poprawi, jeśli się mylę, ale dotychczas to był chyba street 500 - tam było między 30 a...

Komentarz

To chyba najsłabszy Harley ostatnich dekad. Niech ktoś mnie poprawi, jeśli się mylę, ale dotychczas to był chyba street 500 - tam było między 30 a 40 KM, plus jeszcze X350 (?) robiony na Chiny, też okolice 30 KM.
Mały, zwinny i przystępny cenowo Harley? Oto Sprint 440
Dotyczy artykułu: Mały, zwinny i przystępny cenowo Harley? Oto Sprint 440